Funkcjonariusze z KRP na Mokotowie zatrzymali 40-letniego pracownika jednego ze stołecznych szpitali. Szczegóły w poniższym artykule...
UWAGA: stołeczny ratusz zareagował na ataki nożowników w mazowieckich szkołach. Są wytyczne!
O HORRORZE w ostrołęckiej szkole zawodowej pisaliśmy wczoraj. Co najmniej 7 osób zostało rannych; w tym nauczycielka. Dzisiaj w pow. wyszkowskim rozegrała się tragedia: kolejny atak nożownika w kolejnej szkole. Nie żyje 37-letnia woźna. Na Bielanach inny atak mężczyzny z nożem został powstrzymany w porę.
Tymczasem mundurowi z KRP na Mokotowie zatrzymali 40-letniego pracownika jednego z warszawskich szpitali. Ale zacznijmy od początku...
Sprawa ma szczególnie niepokojący kontekst ponieważ zatrzymany jest sanitariuszem w jednym z warszawskich szpitali. Policjanci ustalili, że dzień przed zatrzymaniem pełnił tam dyżur. W związku z uzasadnionym podejrzeniem, że mógł wykonywać obowiązki służbowe pod wpływem środków odurzających, przeprowadzili badanie śliny. Wynik testu wskazał obecność THC i kokainy. Od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań, które mają zweryfikować wynik testu przesiewowego. Badanie alkomatem wykazało ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
Policjanci Wydziału Kryminalnego, zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, wcześniej uzyskali informacje operacyjne wskazujące, że 40-latek może przechowywać narkotyki w miejscu zamieszkania. Funkcjonariusze objęli obserwacją rejon jego mieszkania. Gdy mężczyzna wyszedł z budynku, rozpoznali go, wylegitymowali i poinformowali o przyczynie podjętych czynności.
Mężczyzna zaprzeczał, by posiadał narkotyki. Policjanci przystąpili więc do przeszukania mieszkania. W kuchni, w szafce, znaleźli kilka opakowań z suszem roślinnym i sprasowaną substancją. Zabezpieczone środki poddano wstępnemu badaniu, które potwierdziło, że to marihuana i haszysz. Następnie substancje zostały zważone i przekazane do dalszych badań. Łącznie zabezpieczono ponad 26 gramów marihuany oraz ponad 22 gramy haszyszu. Ich czarnorynkową wartość oszacowano na około 15 tysięcy złotych. Zabezpieczono również gotówkę na poczet przyszłych kar.
Zatrzymany usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Po wykonaniu czynności prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji, zobowiązując mężczyznę do stawiennictwa cztery razy w tygodniu.
Policjanci prowadzą dalsze czynności, by ustalić, od kogo zatrzymany nabywał narkotyki i czy w sprawę mogą być zaangażowane inne osoby.
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze