W niedzielę 8 marca w centrum Warszawy odbyły się zgromadzenia publiczne połączone z przemarszami ulicami Śródmieścia.
Wydarzenia były związane z obchodami Międzynarodowego Dnia Kobiet i przyciągnęły wielu uczestników. W związku z nimi kierowcy oraz pasażerowie komunikacji miejskiej musieli liczyć się z utrudnieniami.
Pierwsze zgromadzenie rozpoczęło się około godziny 11:00 w rejonie ronda Romana Dmowskiego. Następnie uczestnicy przeszli ulicą Marszałkowską, dalej ulicą Królewską, przez plac Piłsudskiego i Krakowskie Przedmieście w kierunku Pałacu Prezydenckiego. Tam zaplanowano zakończenie wydarzenia w godzinach popołudniowych. Drugie zgromadzenie rozpoczęło się około godziny 13:00 na placu Unii Lubelskiej. Stamtąd uczestnicy przemaszerowali przez plac Zbawiciela i plac Konstytucji, a następnie ulicami Piękną i Wiejską przez plac Trzech Krzyży oraz Nowy Świat do ronda de Gaulle’a.
Zgromadzenia zabezpieczali funkcjonariusze Komenda Stołeczna Policji. W trakcie przemarszów policjanci czasowo wstrzymywali ruch na ulicach znajdujących się na trasie wydarzeń oraz na drogach poprzecznych. W praktyce oznaczało to chwilowe zamknięcia m.in. fragmentów ulic Marszałkowskiej, Królewskiej, Krakowskiego Przedmieścia czy Nowego Światu.
Utrudnienia dotknęły także komunikację miejską. Jak informował wcześniej Warszawski Transport Publiczny, w trakcie wydarzeń wiele linii tramwajowych i autobusowych mogło zostać skierowanych na trasy objazdowe. Zmiany dotyczyły m.in. tramwajów linii 4, 10, 11, 14, 15, 16 i 18, a także autobusów takich jak 106, 107, 111, 116, 117, 127, 128, 131, 158, 175 czy 180.
Dodatkowo część tramwajów, m.in. linie 7, 9, 22 i 24- kończyła kursy wcześniej, np. na placu Starynkiewicza. Po stronie Pragi niektóre z nich kierowano do ronda Wiatraczna lub pętli w alei Zielenieckiej.
Po zakończeniu zgromadzeń i przemarszów ruch w centrum stolicy stopniowo wracał do normalnego funkcjonowania, a komunikacja miejska zaczęła kursować według podstawowych tras.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze