Reklama

Policja oskarżona o znęcanie się nad psem. Zaangażował się poseł

Interwencyjny szum wokół dobrostanu zwierząt trwa w najlepsze. Tym razem oskarżenia o skrajne zaniedbanie trafiły w Komendę Stołeczną Policji. Pies służbowy miał zostać doprowadzony do stanu krytycznego.

We wtorek poseł Łukasz Litewska udostępnił na swoich mediach społecznościowych prośbę anonimowej informatorki dotyczącą nagłośnienia problemu na Komendzie Stołecznej. Pies policyjny Tasman miał zostać poddanym rażącym zaniedbaniom. "Pies poraniony i zagłodzony został zwrócony hodowcy, którego KSP obecnie pozywa, wskazując że pies nie nadaje się do pracy" - możemy przeczytać w poście. Załączone zostało zdjęcie psa w kojcu całkowicie pokrytym krwią i miską bez wody, ani jedzenia.

Informatorka twierdzi, że posiada pełną dokumentację fotograficzną zaniedbań oraz informacje o złym traktowaniu innych psów np. nie wypuszczania ich z kojców nawet przez kilka dni. Apeluje więc o sprawdzenie dobrostanu pozostałych zwierzaków.

Reklama

Komenda Stołeczna Policji odpowiedziała na zarzuty w oficjalnym oświadczeniu, twierdząc, że nie znajdują one potwierdzenia w faktach. Po pierwsze, policja twierdzi, że pies podczas szkolenia przebywał w kojcu zgodnie z procedurami, a jego warunki podlegają stałemu nadzorowi. 

"W trakcie szkolenia u psa ujawniły się zaburzenia behawioralne, przejawiające się nadpobudliwością oraz samookaleczeniami. Każdorazowo po stwierdzeniu obrażeń pies był niezwłocznie obejmowany opieką weterynaryjną, a na podstawie zaleceń lekarza czasowo wyłączany z procesu tresury". Twierdzi, że zdjęcie zostało wyrwane z kontekstu.

Reklama

Policja całkowicie zaprzecza zarzutom o zagłodzeniu psa i złym traktowaniu pozostałych zwierząt. Informuje również, że ze względu na stan zdrowia został on zwolniony ze służby. "Na podstawie zaleceń lekarzy weterynarii oraz konsultacji behawioralnej przeprowadzonej w specjalistycznej klinice stwierdzono objawy tzw. choroby kojcowej oraz trwałą niezdolność psa do dalszej służby w Policji. W związku z powyższym pies został wycofany z użytkowania i w dniu 7 marca 2025 roku i zwrócony hodowcy w ramach rękojmi za wady ukryte". Policja deklaruje udostępnienie odpowiednim organom pełną dokumentację medyczną psa Tasmana.

Policja poinformowała, że ostatnia kontrola Inspekcji Weterynaryjnej we wrześniu 2025 roku nie wykazała żadnych zaniedbań, a ponadto rozpoczęto procedury związane z modernizacją kojców.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/02/2026 10:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama