Reklama

Po pomoc dla seniorki „zapukali” do Domu Powstańców na Woli!

Strażnicy pełnili akurat służbę w Domu Powstańców na Woli, gdy zostali poproszeni o pomoc dla przechodzącej w pobliżu seniorki.

Strażnicy miejscy-ratownicy od dawna już opiekują się Powstańcami z Domu Powstańców Warszawskich na Woli. Codziennie monitorują podstawowe parametry medyczne, dbają o nawodnienie, przypominają o przyjmowaniu zapisanych lekarstw, a kiedy trzeba, udzielają pomocy przedmedycznej. Mimo tego, że Powstańcy to już ponad dziewięćdziesięciolatkowie, wielu z nich zaskakuje dobrą kondycją.

W środę 1 lipca to także nie oni, a ponad 15 lat młodsza seniorka potrzebowała pomocy ratowników ze straży. Po pomoc dla kobiety „zapukali” do drzwi przechodnie, którzy zauważyli zaparkowany przed nim radiowóz. Dwie funkcjonariuszki, które podjęły to zgłoszenie od razu zauważyły prawdopodobną przyczynę problemu.

Reklama

Oparta o budynek, przechylona 75-latka, mimo panującego upału ubrana była w bardzo gruby sweter. Kobieta chwiała się na nogach. Mimo wysokiej temperatury zewnętrznej, funkcjonariuszki wyczuły, że ciało seniorki jest rozpalone. Nie odzywała się, była skołowana. Strażniczki niezwłocznie zawiadomiły pogotowie, kobietę usadziły na pożyczonym krześle, pomogły oswobodzić się ze swetra i obłożyły jej głowę i kark chłodzącymi kompresami, zaimprowizowanymi z mokrych ręczników. Poszkodowana zachowała przytomność do czasu przyjazdu pogotowia, które zabrało ją do szpitala z podejrzeniem udaru.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama